Zdjęcia, śmieszne filmy, big brother

Ma wielu przyjaciół, którzy nie umieją już żyć bez tej beznadziejnej papki, którą oferuje dzisiejsza telewizja. Big Brother, seriale o dupie Maryni, teleturnieje, w których najtrudniejsze pytania są dla mnie aż zabawne. No ale w sumie trudno im się dziwić – wszak oni dość rzadko mają styczność z książkami czy z nauką. Ja zostałam na uczelni, żeby robić doktorat i staram się nie zapominać, po co natura dała mi mózg. A oni – po skończeniu studiów przestali ich nagle używać i stąd taki pęd do łatwych emocja, jak w Big Brotherze. Pamiętam nasze niedawne spotkanie – sześć dziewczyn, wszystkie skończyłyśmy to samo liceum i jakoś tak co najmniej raz do roku próbujemy się widywać. Wszystkie oprócz mnie zachwycały się jakimś gościem, który podobno po raz drugi będzie brał udział w tym programie – że będzie na co popatrzeć, że on taki słodki, że na śliczny tyłeczek i że pewnie kogoś tam zarwie i że ma fajne zdjęcia. Matko Kochana, przecież to był istny ślinotok, jaki się odbył! Dla mnie były to prawdziwe śmieszne filmy. Skończyło się na ośmiu piwach na głowę – a ponieważ ja jestem w ciąży i nie piję, to musiałam je potem wszystkie poodwozić do domów. Najadłam się wstydu, gdy koleżanka darła się przez samochodowe okno, że Big Brother to jej pasja, hobby i namiętność.

Podobne wpisy:

  1. Zarabianie w internecie na samochody Przeglądam sobie właśnie różne oferty w internecie i firmy, które oferują swoje samochody do sprzedania. Szukam jakiejś naprawdę ciekawej i wypasionej fury...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.