Dziennikarstwo, obywatelskie wiadomości, informacje
Jak pech to pech! Zapomniałem zasilić konta w mojej komórce. I to akurat teraz, kiedy umówiłem się na randkę z najładniejszą, najsympatyczniejszą, najzgrabniejszą i chyba najinteligentniejszą dziewczyną na moim roku. Zuza jest po prostu the best! Przez całe swoje życie szukałem takiej dziewczyny. Poznałem ją w naszej pracowni internetowej, kiedy z nudów grałem przez Internet, bo w ostatniej chwili okazało się, że nie mam ćwiczeń. Siedziałem tam, a tu nagle weszła ona, niosąc stertę książek, które przysłaniały jej wzrok. Nie miała szans zauważyć mojej torby i się o nią zahaczyła po czym runęła, jak długa. O rany myślałem, że się spalę ze wstydu. Zacząłem ją przepraszać, a ona się tylko roześmiała Pomogłem jej odnieść książki do biblioteki. W ramach przeprosin dała się zaprosić na kawę. I właśnie teraz nie mogę zadzwonić i powiedzieć, że się spóźnię, bo mam puste konto. Przeszukuje internet, żeby za darmo wysłać wiadomości o moim spóźnieniu, a tu wszędzie trzeba mieć jakieś tajne hasła. O matko, chyba moja randka przepadła.
Podobne wpisy:
- Telewizja internetowa, śmieszne filmy, filmiki, gry online Chyba są pierwsze objawy poprawy, jeśli chodzi o moją depresję. Przez dłuższy czas chodziłam do lekarza, bo moje problemy urosły do tego...